Zapraszam na 12.00 na skwer Kościuszki. Trudno mi jakoś uwierzyć, że tak szybko ( 49* dni ) zobaczyłem Bałtyk z każdej strony. Mały, ale wymaga dużej troski nas wszystkich. Mogłem zrealizować moje marzenie dzieki wielu partnerom i przyjaciołom.

Co za dzień! Rano przy śniadaniu porozmawiałem jeszcze z Perem o śmieciach (płaci 300 euro rocznie za ich wywóz), później przejechałem Stockholm 30 km z północy na południe do Hogdalen jednej z najnowocześniejszych na świecie elektrowni na śmieci, dostarczającej energię dla Stockholmu. Zwiedzanie instalacji, lunch na dach

u, nagranie z ekipą TVP2 materiału dla Teleexpresu i Panoramy.

 

Gdynia
skwer Kościuszki
18 sierpnia godz. 1200
ZAKOŃCZYŁEM MOJĄ WYPRAWĘ

 
1 lipca : Gdynia - Krynica Morska
| 2010-07-01
Start zaplanowałem 1 lipca na godzinę 10.30 spod Gdyńskiego Akwarium na skwerze Kościuszki. To chyba najlepsze miejsce, aby ruszyć na rowerową wyprawę wokół Bałtyku na rzecz jego ochrony.Jak to bywa z dobrymi planami, zadziałała wersja B - wyjazd opóżnił się do 12.30.
2 lipca :Krynica Morska - Kaliningrad
| 2010-07-02
3 lipca wyruszam o o godzinie 8.00 spod Muzeum Jantara w Kalinigradzie w stronę granicy z Litwą, na Mierzeję Kurońską
3 lipca: Kaliningrad - Nida
| 2010-07-03
Wyruszyłem rano spod Muzeum Bursztynu o ogdz. 8.00 . W podróży towarzyszyło mi dwoje miejcowych cyklistów, pani Olga i Andriej. Odprowadzili mnie do granicy. Zawdzięczam im miłe towarzystwo, pokazali miejscowe atrakcje, powiedli przez kręte drogi, z dala od samochodowego horroru.
12 lipca: Hastholmen
| 2010-07-12
mala fotka
Wybrałem się do atomówki... z nożem. Zapomniałem, że mam przy sobie - straznik ze zgrozą spytał się: - a po co panu nóż ? Wszystko mi zabrali
13 lipca: Hastholmen - Espoo
| 2010-07-13
Z Helsinek wyruszyłem do Espoo, nowoczesnego osiedla, siedziby innowacyjnych firm, min. Nokii - fińskiej Krzemowej Doliny. Zakwaterowano mnie w pokoju gościnnym. Trasa rowerowa z helsinek do Espoo była wręcz fantastyczna.
4 sierpnia Alandy - Stockholm
| 2010-08-04
...narzekałem na brak adrenaliny, więc dostałem jej za całe Alandy z repetą! Zaczęło się w nocy, woda wdarła się do namiotu tak, że pływałem na materacu. Kompletnie zlany popedałowałem rano na prom, aby dowiedzieć się, że jest odwołany ze względu na sztorm.
5 sierpnia Stockholm - Nynashamn
| 2010-08-05
Co za dzień! Rano przy śniadaniu porozmawiałem jeszcze z Perem o śmieciach (płaci 300 euro rocznie za ich wywóz), później przejechałem Stockholm 30 km z północy na południe do Hogdalen jednej z najnowocześniejszych na świecie elektrowni na śmieci, dostarczającej energię dla Stockholmu. Zwiedzanie instalacji, lunch na dach u, nagranie z ekipą TVP2 materiału dla Teleexpresu i Panoramy.
mala fotka
Rano spotkanie z dziennikarzem, później z dyrektorem elektrociepłowni w Espoo. Miał sie czym pochwalić: sprawność energetyczna zakładu wynosi 90%.
Na zakończenie pobytu w Espoo, 3 dziwczyny reprezentujące Fortum zaprosiły mnie na lunch. I w drogę !
mala fotka
Wybrałem się do atomówki... z nożem. Zapomniałem, że mam przy sobie - straznik ze zgrozą spytał się: - a po co panu nóż ? Wszystko mi zabrali
link